• Wpisów: 82
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis: 6 dni temu, 11:32
  • Licznik odwiedzin: 16 130 / 141 dni
 
badbunny
 
Bad Bunny: Zadecydowałam dzisiaj rano, że starczy marnowania czasu. W tym roku potrzębuję prawdziwego, stuprocentowego skupienia. Tak więc koniec z przesiadywaniem na telefonie, bo właśnie na nim spędzam najwięcej czasu, przeglądając jakieś pierdy.

Teraz podzielę czas tylko pomiędzy dwoma rzeczami - angielskim i blogiem.
Oczywiście oglądanie filmów i granie nadal pozostawiam, bo w ten sposób też poprawiam swój angielski.

Przyznam się Wam, że bardzo słabo idzie mi nauka języków obcych. Niedługo minie 8 lat odkąd mieszkam w Wielkiej Brytanii, a pomimo to mój angielski nadal kuleje. Mam problemy z wymawianiem niektórych słów, a akcentu nie mam żadnego. Duży wpływ na to wszystko ma też fakt, że po pierwsze jestem introwertykiem i nie mam ochoty spotykać się z ludźmi, a po drugie mam polskiego chłopaka przez co nie mogę praktykować angielskiego w domu (nad czym czasami bardzo ubolewam).

Jednak nie poddaję się i powiedziałam sobie, że teraz zrobię wszystko aby mówić płynnie, mieć szeroki zasób słownictwa i pisać na zaawansowanym poziomie.
Mówi się, że potrzeba 10 tys. godzin na to, aby zostać w czymś ekspertem. Tak więc mam zamiar spędzić 10 tys. godzin na platformie do nauki angielskiego. Na razie zaliczyłam 105h 26min, także jeszcze 'troszkę' mi zostało, haha :D

Nigdy się nie poddawajcie, nie ważne co.
blooming trees.jpg

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    @krupczatka, no niestety on o wiele słabiej mówi po angielsku (jest dopiero na poziomie początkującego), więc niestety z nim sobie nie pogadam tak, żeby cokolwiek polepszyć.
     
  •  
     
    A Twój chłopak mówi po angielsku? Może urządzajcie sobie jeden dzień gdy rozmawiacie z sobą nie po polsku. Ty będziesz wyłapywać jego błędy a on Twoje. To też jest sposób na naukę :)
     
  •  
     
    Co to za platforma do nauki angielskiego? Pierwszy raz się spotykam z tą teorią o 10 tys godzin. W sumie ciekawe i na pewien sposób motywujące. Chyba aż zacznę sobie z ciekawości liczyć czas przy niektórych czynnościach, w których staram się być lepsza. :D
     
  •  
     
    Trzeba walczyć!

    Ja też powinnam odstawić telefon. To, ile czasu na niego tracę to masakra...
     
  •  
     
    Powodzenia :) Ja czasami jak zabłysnę swoim angielskim to sobie myślę, że byliby lepiej milczeć :)
    Najważniejsze to się nie poddawać i się uczyć.
    Chociaż rozmów z kimś kto świetnie mówi w danym języku nic nie zastąpi :D