• Wpisów: 82
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis: 6 dni temu, 11:32
  • Licznik odwiedzin: 16 130 / 141 dni
 
badbunny
 
Bad Bunny: Miałam wczorajszy wieczór spędzić na nadrabianiu pingerowych zaległości i graniu w GTA, a wyszło na to, że zapytałam się mamy czy ma ochotę na pizze i kilka odcinków naszego serialu (Dark - bardzo polecam!). Piątkowe wieczory zawsze są dla mnie czasem na chillout i wsuwanie niezdrowych rzeczy, także wszystko (mniej lub bardziej) pod kontrolą.

Wczorajszy bilans

Śniadanie:
♥ omlet z 3 jajek - 210kcal
♥ domowej roboty chleb - 122kcal
Drugie śniadanie (potreningowo):
♥ 40g odżywki białkowej - 167kcal
♥ wrap z kurczakiem i bekonem - 448kcal
Obiad:
♥ sałatka z mixu sałat, ogórkiem, pomidorem, kukurydzą, krewetkami, serem feta i sosem z jogurtu naturalnego i przyprawy tzatziki - 252kcal
Kolacja (i tutaj wszedł mój prze-mega duży cheat meal):
♥ 3 kawałki pizzy Texan BBQ - 492kcal
♥ 5 serowych trójkątów - 330kcal
♥ ciepłe cookie dough z karmelem i białą czekoladą - 570kcal
♥ kawałek chleba czosnkowego - 97kcal
♥ 5 rówek mlecznych - 250kcal
♥ 3 ciastka mleczne - 264kcal
Woda:
1.550l

Podumowanie: 3202/1900kcal (zaszalałam :P )
B18% T39% W43%

Trening:
♥ 1h 20min treningu
♥ ćwiczenia siłowe na nogi
♥ cardio na orbiterku
♥ spalonych 420kcal

Jakby odliczył spalone kalorie na treningu to miałam nadwyżkę 882kcal wczoraj, nie jest aż tak źle. Ale muszę przyznać, że nie wiem gdzie mi się to wszystkie żarcie mieści :D

Dzisiaj już normalny, czysty dzień. Zaraz spadam na siłownię. Jedyne co mnie wkurza to fakt, że strasznie późno zwlekłam się z łóżka :/
never look back.jpg

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego